WYWIAD ANCIENT RACE ZINE
1.Co działo się z Valinor od czasu wydawnictwa "It Is Night"?
Witaj Daniel na początku naszej rozmowy chciałem bardzo Tobie podziękować za zainteresowanie się twórczością Valinor i za poświęcenie dla nas czasu na łamach Ancient Race Zine. Płyta Valinor - "It Is Night," która swojej oficjalnej premiery doczekała się w 2003 roku w wytwórni Apocalypse Production była i jest głównym czynnikiem dalszej pracy Valinor, była motywacją do stworzenia nowego materiału, powrotu na scenę i co za tym idzie zagrania paru koncertów, jak na razie jest wszystko w porządku im udało się spełnić powyższe aspekty i bardzo liczę na to ze w przyszłości przyniosą one nam sporo radości.
2.Przedstaw historię zespołu.
Początek działalności datuje się na styczeń 1993, który to z inicjatywy mojej (Ernest) Sławomira Ciszka i Andrzeja Trzaskusia zespół rozpoczął pierwsze próby. Każdy z nas był po prostu "zielony" muzycznie, musieliśmy się bardzo dużo nauczyć co wymagało sporo czasu i cierpliwości. Jeżeli mam szybko i krótko wymienić najważniejsze wydarzenia dla zespołu to wyglada to tak: 1996-pierwszy stabilny skład z którym nagrywamy w 1997 płytę "Remembrance", odejście wokalisty Sławomira Żabickiego i pojawienie się w składzie Jakuba Głąba z którym w 1998 rozpoczynamy nagrania "It Is Night", kłopoty personalne i finansowe które spowodowały że nagrania "It Is Night" zakończyły się dopiero w 2001 roku, reaktywacja składu, 2002 wydanie przez Apocalypse Prod. płyty "Remembrance", 2003 wydanie oficjalne płyty "It Is Night"również przez Apocalypse Prod. , 2004 pojawienie się w składzie nowego wokalisty w osobie Tomasza Domki, 2005 udział w XIX edycji Metalmanii - Mała scena, 2006 nagranie nowego materiału o tytule "Hidden Beauty", to jest bardzo po skrócie przedstawiona historia zespołu , oczywiście miedzy czasem były jeszcze koncerty i inne sprawy dotyczące zespołu Valinor.
3.Napisz cos o sesjach nagraniowych? Czy to wszystko idzie dobrze czy tez mieliście jakieś problemy ?
Każda nasza sesja nagraniowa była inna i pojawiały się za każdym razem inne problemy, ale najbardziej dała nam w kość sesja do "It Is Night" tyloma problemami co pojawiło się podczas tej sesji to chyba niewiele zespołów mogłoby się pochwalić, było prawie wszystko od konfliktów a skończywszy na problemach personalno-finansowych, które to na trwałe odbiły się na twórczości i zarazem na przyszłości Valinor. Dzisiaj jestem dużo bardziej doświadczony i wiem co robić a czego nie należy.
4.Jak zaczęła się wasza przygoda z muzyka ekstremalną?
Myślę że zaczęła się jak u większości maniaków muzy metalowej czyli po usłyszeniu określonych dźwięków szare komórki już tylko myślały o jednym w tym przypadku o muzyce metalowej i pojawiało się tysięcy pytań jak gdzie i kiedy i czego ja nie mógłbym spróbować również jej tworzyć, moi przyjaciele z tamtego bardzo okresu byli również tak samo "zarażeni" jak ja i w ten sposób powstał zespół Valinor, to były bardzo piękne lata , lata fascynacji , lata w których odkrywało się tysiące nowych dźwięków, zespołów i poznawało się ludzi o bardzo podobnych fascynacjach.
5.Jak wyglądają codzienne prace nad utworami ? Jak przebiegają procesy twórcze muzyków?
Głównymi kompozytorami muzyki Valinor to moja osoba i Rafał Rucki czyli panowie gitarzyści Valinor , następnym etapem jest to wrzucenie na gary i poddanie pomysłu pod resztę zespołu i w taki sposób przynajmniej powstała nowa płyta Valinor - "Hidden Beaty" , inaczej rzecz się tyczyła na przykład dwóch poprzednich płyt, "Remembrance" był praktycznie mojego autorstwa, a "It Is Night" duetu z Rafałem. Obecny sposób jest bardziej demokratyczny i każdy może się wypowiedzieć i za proponować coś nowego lub zmianę, bo zespół Valinor to 5 osób plus goście jak na przykład Krzysztof Goraj, który bardzo dużo wzniósł na klawiszach na nowej produkcji Valinor.
6.Przywiązujecie wagę do tego, czy muzyka Valinor podoba się ludziom, czy raczej was to nie obchodzi ?
Oczywiście że bardzo nas interesuje co słuchacze maja do powiedzenia na temacie naszej muzyki, oczywiście jak ktoś mówi szczerze a nie złośliwie, bo tak naprawdę tylko szczere wypowiedzi choćby nawet były negatywne maja znaczenie. Druga sprawa a zarazem bardzo ważna to opinie recenzentów którzy również są słuchaczami a które recenzje można przeczytać w wielu różnych mediach. Ogólnie uważam że zdanie słuchaczy jest bardzo ważne i należy się liczyć ze zdaniem fanów, bo przecież dla nich się gra, nagrywa płyty i dla nich odbywają się koncerty.
7.Jakie są różnice między wydawnictwami Valinor ?
Płyta "Remembrance" jest płyta death metalową utrzymana w raczej średnich tempach , nie brakuje na niej również melodii, klawiszy i jest to zwiastun tego co mieliśmy okazje posłuchać na "It Is Night" czyli ogromna ilość melodii , nawiązanie do różnych stylów muzycznych, czyste wokale , chóry kobiece i okraszone wszystko heavy metalowym sosem, czyli jedna wielka mieszanka, ale bardzo udana sądząc po pochlebnych recenzjach. Natomiast jeżeli mam się wypowiadać na temat nowego materiału to jest zdecydowanie inny niż jego poprzednik "It Is Night", zdecydowanie zwróciliśmy się w stronę death-black , choć również nie brakuje melodii i heavy metalowych patentów, ocena tego materiału to sprawa otwarta, niedługo zacznę promocje "Hidden Beaty" i wtedy będzie można cos powiedzieć jakie są opinie i jak się na ta płytę zapatrują słuchacze.
8. Czy uważasz że w muzyce metalowej zagrano już wszystko i nic nowego nie da się zagrać ?
Czy wszystko to może bym się kłócił ale prawie wszystko, zawsze trzeba mieć nadzieje że pojawi się nowy element który wniesie świeżość do muzyki i od czasu do czasu pojawiają się takie elementy, zresztą trudno dzisiaj oczekiwać że zajdą jakieś ogromne zmiany w muzyce metalowej , raczej na pewno nie, są pewne kanony , standardy, które nigdy się nie zmienią bo one tworzą podstawy tego gatunku muzyki. Przez wiele lat muzyka metalowa ewoluowała tworząc przeróżne style i jak również pojawiają się zapomniane dźwięki które odeszły w cień czego przykładem może być thrash-metalowy Exodus.
9.Jak spędzacie czas poza graniem w Valinor
Każdy z nas pracuje zawodowo w różnych zawodach , bez pracy jest bardzo ciężko i zapewne gdyby jej nie było i my byśmy jej nie mieli to nie było tego wywiadu , a dlaczego?? to chyba każdy jest sobie dzisiaj w stanie odpowiedzieć, nie ma młodego człowieka w Polsce który by nie miał kolegi czy przyjaciela za granicą naszego" kaczorsko - kościelnego" państewka. Przykre są to realia , a my na razie jakoś wegetujemy ale sądzę że zapewne i nas może taka sytuacja dotyczyć jak naszych kolegów. Poza graniem każdy z nas zajmuje się różnymi sprawami, zainteresowaniami, każdy z nas ma swoje życie, które jest bardzo kruche i nieubłaganie szybko biegnie
10. Coś na zakończenie.
Jeśli chodzi o zakończenia to zawsze bardzo dziękuje za rozmowę i za poświecenie czasu dla Valinor, więc bardzo dziękuje Tobie Danielu, życzę powodzenia i samozaparcia w prowadzeniu Ancient Race Zine.
Dziękuje również tym wszystkim, którzy wyrazili zainteresowanie muzyką Valinor. Na koniec naszej pogawędki składam podziękowania za pomoc udzieloną dla VALINOR, a mowa tu o: Marcie Szczyrek i M.O.K., Janowi Maślance - Hermal Dębica i anonimowej dla szerszych mas pewnej wspaniałej Pani, której pomoc i naszą wdzięczność trudno wyrazić w słowach. W tym miejscu chylę czoło i składam podziękowania dla Jakuba Głąba i jego firmie Art.-Com za udzieloną pomoc finansową w nagraniach "Hidden Beaty" Dziękuję jeszcze raz i do następnego razu.