Total Death Newsletter #1


Dębica do tej pory kojarzyła mi się z oponami, zespołem piłkarskim który swego czasu w II lidze dawał nam niezłego łupnia i pewnym gościem który kochał zawilce i świnki. A teraz kojarzy mi się dodatkowo z niezłą kurza twarz załogą jaką jest bez wątpienia Valinor. Mimo, że chłopaki popierdzielają już od roku w mroku 93 to niestety do tej pory nie miałem zaszczytu i przyjemności obcować z ich muzą. "It is Night" to nie jest nowa pozycja, ba to dość leciwy materiał bo pochodzi z 2001 roku, jednak mimo upływu czasu nic nie stracił na świeżości. O i łezka mi się zakręciła w oczodole, bo ja w roku 01 właśnie swe kochane zinowe dziecię uśmiercił...Huj tam z sentymentem, trza żyć dalej! Materiał zarejestrowany w Manek studio jeszcze pod czujnym okiem Malty, a co za tym idzie o brzmienie możecie być spokojni. Te dziewięć numerów zamykających się w 46 minetach to połączenie wielu mutacji metalu, słychać tu heavy, thrash, black, doom może i odrobinę death się znajdzie...Dla jednych taka mieszanka może okazać się niczym niestrawna kolacja, ale powiadam wam braci i siostry umiłowani w metalu Valinor miesza w tym garze bardzo umiejętnie i co najważniejsze z głową. Jak kłamię niech mnie kurwa nagła sraka daleko od kibla złapię he, he. Kuba były już wokalista Valinor wspierany przez czteroosobowy chórek dziewuszek pokazuje nam słuchaczom, że potrafi zaśpiewać czystym głosem jak i po blackowemu zaskrzeczeć. I ten skrzek zdecydowanie bardziej mi włazi w uszy...Valinor gra melodyjnie, porywająco, sporo tu solówek gitarowych, czasami śmierdzi mnie to Therionem czasami Moonspell ale koniec końców dębiczanie grają zdecydowanie bardziej agresywnie niż dwa wspomniane bojsbendy. Valinor potrafi również zaskoczyć - przykład proszę bardzo, dojeżdżamy do numeru siódmego - i proszę ja Was "Chasing the Mortal's Luxury" brzmi jak rasowy black metal. Ciut jak na mój chory gust niepotrzebnie Kuba wplótł w ten numer czyste, podniosłe wokalizy przez co nieznacznie zmiękkczył ten kawałek. Kolejny numer "Falseness and Struggle" to również zdecydowanie bardziej agresywny numer. Zamyka tę płytę utwór "Your Love" który bez problemu mógłby znaleźć się na "WolfHeart" Moonspella, gdyż stylistyką przypomina dokonania Portugalczyków z właśnie tej płyty. Dla ścisłości dodam, że materiał ten został wydany w roku 2003 przez Apocalypse Production. Tymczasem zespół zmienił wokalistę i mam nadzieję, że szykuje się do kolejnego ataku nagraniowego... a ja po raz kolejny zapuszczam "It is Night" i czekam z niecierpliwością na kolejny wyziew z Dębicy!!!

(Beret)