7 Gates
Przyznam się, że okładka nie zrobiła na mnie wrażenia, owszem starannie wykonana i wogóle ale wykorzystane motywy... No coż, gusta nie podlegają dyskusji. Nie ukrywam również, że sądząc książkę po okładce i ... często się mylę. W tym przypadku bylo podobnie, pomyliłem się... POMYLIŁEM SIĘ!!! Zamiast smętnego doom, otrzymałem potężną dawkę piorunującego miksu między melodyjnym dark metalem a klimatami w style Therion. Nie brakuje tu również "upiększaczy" w formie "czystych" meskich wokali, kobiecych chórów jak i dodatkowych instrumentów. Nie każdy musi kochać taką muzę i ja za nią nie przepadam ale klasę słychać od razu.
7777 - 7ibi