V/A "Hypnotizing The Masses vol.2"
Comp.CD'05 (Terror Blast Prod.)
Hypnotizing The Masses to jedno z wydawnictw podziemnej wytwórni Terror Blast, której dowodzi Pan Krsteski z zina "Vampir" . Jest to płytka kompilacyjna mającą do spełnienia typowo promocyjne cele. Ba ! nawet nie jest przeznaczona na sprzedaż, tylko na wymianę ! I tak, druga część tej składanki to 16 utworów zespołów z przeróżnych krańców świata; oczywiście grających chyba każdy gatunek metalu, no i jak to się często zradza w przypadku takich przekrojowych albumów, o bardzo zróżnicowanej jakości nagrań. Krążek otwiera solidny , przyjemny, rytmiczny Heath w wykonaniu Nihilist, w którym udziela się sam Darko. Innymi przedstawicielami Macedonii są: Jason - grupa wykonywająca thrash w dość konwencjonalny sposób ( w stylu Metallica) i Dedicated For Life - kapela , która idzie z trendem i pogrywa metalcore'a. Natomiast z Bośni i Hercegowiny pochodzi Toxic Heath (thrash /death). W wsłuchując się dalej.Possesion to muzycznie łagodny i melodyjny, ale wokalnie ubrutalniony death z Austrii. Niemczyki z Metal Inquisitor Graja radosny, lekki i łatwo strawny heavy z totalnie nie męskim wokalem. Vrykolakas z Singapuru jest już trochę znany w death/grindowym podziemiu - "Hypnotizing The Masses vol.2" znalazł się ich trochę starszy numer (The Burial of Sadum). Fajnym pomysłem było umieszczenie na tej płycie utworu nie istniejącego już zespołu Crusade sprzed blisko 10 lat! Brzmienie tej kompozycji jest fatalne, ale sama muzyka to klasyczny nieco pokombinowany death/doom, z głębokim , przygnębiającym growlem. Ciekawostka dla młodszych maniax ! Polskim reprezentantem na tej składance jest grupa Valinor, której utwór z materiału "It IsNight" jest najdłuższym na tym całym wydawnictwie i na pewno można go zaliczyć do grona najbardziej wyrazistych, zapadających w pamięć. Jest to na tyle ambitna twórczość, że naprawdę nie musimy mieć żadnych kompleksów w międzynarodowych konkurach! Do w miarę interesujących kapel można zaliczyć brazylijski Ophiolatry (brutal/death) czy też niemiecki Saxorior, który czerpie inspiracje z Bathory. Natomiast turecki Sakatat to najsłabszy fragment płyty - okropny sound i jeden wielkie chaos; właściwie nawet nie wiadomo co gra ten zespół. Podobnie słabe brzmienie mają Węgrzy Tymah, Austriacy z Buio Omega i Rumuni Labirynth Of Abyss. Znamienne jest to, ze te trzy grupy parają się black metalem - szkoda, że ten gatunek tak mocno wpisany jest " bylejakość" i prymitywizm. I mniej więcej taką właśnie muzyką jest wypełniona trwająca prawie godzinę kompilacja "Hypnotizing The Masses vol.2". Dla undergroundowych poszukiwaczy w sam raz!
Nota: 3,5 / 6
Kasia